piątek, 10 maja 2013

Tam jest wieszak!

Przedstawię wam jeden z kabaretów które puściła pani Grażynka na lekcji muzyki. Przy okazji w poniedziałek może mnie nie być w szkole ponieważ zostałem zakatowany lub zatruty przez (inicjały) HB. Na lekcji angielskiego domniemana HB przysłała mi rysunek jak leżę i wącham kwiatki od spodu.

1 komentarz: