Siema,to znowu ja!
Newsy klasowe z wtorku, prawdopodobnie 28.....ale nie jestem pewna co do dokładnej daty
W każdym razie:
Na matmie był sprawdzian - ogólna opinia ludzi , to że był banalny,tylko że ostatnie zadanie trochę gorsze, trudniejsze.....ale mamy nadzieję,że wszystkim dobrze poszło :)
POtem była angielski - chciałam ogłosic wszystkim przy okazji,że Górny i MIkołaj mają z pewnością ogromny talent do ściągania zadań z activity book z anglika!
WF - u nas niestety, biedna Dominika dostała skurczu żołądka - ale potem już wszystko było spoko.....na szczęście!
PO dużej przerwie udaliśmy się na drugą w tym dniu matmę - to przez nią wtorki stały się znienawidzone przez naszą klasę - w sumie nie dziwię się i dopisuję do tego stwierdzenia......
O dziwo nie było źle - zrobiliśmy tylko jedną kartę pracy! I do tego jej połowa dotyczyła pytań z przyry, więc luz....
Aha! i jescze w tak zwanym międzyczasie Helenka walczyła z Lolem w ostrym pojedynku na ,,kije od szafy klasowej" - nie wiem, jak to inaczej nazwac, ale mam nadzieję, że wszyscy zrozumieją,o co mi chodzi....jej, ale się rozpisałąm - to teraz krótko:
Lew - z dyrą gadaliśmy o swoim zachowaniu, ale wypowiedziec się zdążyły zaledwie 3 osoby.....potem była przyra - podobno robiliście jakieś plakaty, w tym czasie był też konkurs recytatorski,potem polak i straciliśmy tak z połowę lekcji właśnie dzięki konkursowi, bo nitka była w jury....... no później jednak reszta lekcji była, a na niej nie robiliśmy nic szczególnego, bo wszyscy chcieli zdawac wiersz lub lekturę, w dodatku nudne było to, że jakoś prawie cała klasa wybrała ten sam wiersz! ,,Wędrowały dwa wielbłądy"! no i na koniec jeszcze się pomodliliśmy, chociaż w sumie nie wiem, po co, bo zaraz po konkursie wszyscy poszli do holu i wspólnie się pod Urszulką modliliśmy......no ale cóż....ostatecznie nie było tak strasznie! DO jutra- to chyba pobiłam teraz rekord najdłuższego posta w historii bloga! Sory....
korniszon
Czemu nie wspomniałaś o tym, że dostałaś wyróżnienie z tego konkursu? :/
OdpowiedzUsuń